Obrazki z wystawy

08 sierpnia, 2010

Nie o tym, ani nie o tamtym

Napisane w: Społeczeństwo (1)

Robienie polityki w sezonie ogórkowym do niedawna było trudne. Politycy usychali, ewentualnie wpadali w tarapaty, prowadząc w stanie nietrzeźwym, nie autoryzując wywiadu o walorach kuchni polskiej- słowem, dotykały ich rozliczne przykrości. Całe szczęście pojawił się wizjoner, który nie tylko potrafi przetrwać w dobrej formie sezon ogórkowy, lecz- co więcej- on ten sezon ogórkowy rozciąga na cały rok. A, jak głosi tytuł trzeciej płyty Korna, "Follow the leader", więc ogóreczki stały się w polskiej polityce całosezonowe.

Protest wokół bannera nie będzie tematem tej notki. Obrona krzyża pod Belwederem również nie


Tematem będzie, Szanowni Państwo, kupowanie w Polsce. W Polsce kupuje się czasem bez sensu. Gdzieś w zbiorowej podświadomości tkwi wizja "jak teraz nie kupię, to już nigdy nie kupię". Przynajmniej u mnie. Dlatego zaopatrzyłem się kiedyś w profesjonalny zszywacz biurowy, z takiego oto rodzaju: prócz zszywania można nim zabić upierdliwego petenta/klienta. Zakup był mniej więcej tego rodzaju, co zakup piasku na pustynię. Ale jest symboliczny: kiedy słyszę że agencja zajmująca się zwalczaniem korupcji ma dwa, supernowoczesne, karabiny snajperskie, na stanie magazynu sklepu znajduje się ponton, w aptece zaś wypchany jarząbek- czuję się- właśnie dzięki zszywaczowi- częścią większej całości. Społeczeństwo kupuje bez sensu i jest to pierwotne, jest to potlacz w czasach konsumpcyjnych.


Co w sumie nie jest aż takie smutne, na jakie wygląda.

  • Dzień roztopienia

    Wpis powinien być znany również jako "współczucie dla smalcu". W takie dni jak dzisiaj wiem co czuje, kiedy bezlitośni ludzie wrzucają go na patelnię. Byle nie zostać ze skwarkiem we łbie

  • Złota myśl

    Świeżutka, jednominutowa sobota... :)

  • Czędż de łerld

    Kiedy widzę Merkel, a chwilę później Sarkozy'ego, chórem i zgodnie mówiących o metodach kontroli rynku finansowego, zaczynam się bać. Kiedy politycy wezmą się za ekonomię, na której znają się jeszcze gorzej niż na wszystkim innym (a nie znają się na niczym), to katastrofa jest pewna.

  • mądrości ludowe

    Przetestowane, sprawdzone. Z rodziną faktycznie najlepiej wychodzi się na zdjęciach.

  • 27

    W lipcu kończę 27 lat. Ciekawe czy dociągnę do 28.

  • Warszawski deszcz

    Warszawiacy to mają dobrze. Nawet deszcz pada u nich cieplejszy niż gdzie indziej.

Foto

  • Przykładowa miniatura
  • Przykładowa miniatura
  • Przykładowa miniatura

O blogu

Obrazki z wystawy Znajdyiesz tu jad narzekania i inne formy socjopatii. Wchodzisz na własną odpowiedzialność :>,